Sprawdź, czy to oszust
Zaktualizowano:
Pięć minut sprawdzania przed telefonem do właściciela oszczędza miesięczny czynsz. Główny trik — wyszukiwanie po zdjęciach.
Wyszukiwanie po zdjęciach: główna broń na oszustów
Oszuści prawie nigdy nie fotografują mieszkania sami — kradną zdjęcia z cudzych ogłoszeń. Znajdź źródło zdjęć, a schemat się rozpadnie.
- Zapisz 2–3 zdjęcia mieszkania z ogłoszenia (długie przytrzymanie → „Zapisz obraz”).
- Otwórz Grafikę Google (images.google.com) → ikona aparatu / Google Lens → wgraj zdjęcie. Na telefonie: przytrzymaj zdjęcie → „Wyszukaj w Google Lens”.
- Sprawdź to samo zdjęcie w Yandex Images (często znajduje to, co pomija Google) i TinEye (tineye.com).
- Porównaj wyniki: to samo mieszkanie w innych ogłoszeniach? Inne miasto lub kraj? Inna cena? Inne nazwisko „właściciela”?
⚠️ Te same zdjęcia w droższym ogłoszeniu/innym mieście albo inne nazwisko „właściciela” — zdjęcia niemal na pewno kradzione. Nie dzwoń, zgłoś ogłoszenie.
Czerwone flagi w ogłoszeniu i rozmowie
- Cena wyraźnie poniżej rynku — sprawdź nasz znacznik „poniżej rynku o N%” i czerwone ostrzeżenie anty-scam.
- Właściciel „jest za granicą”, mieszkanie pokaże „agent” albo „kurier z kluczami”.
- Proszą o opłatę, zadatek lub „rezerwację” przed oględzinami — tak się nie dzieje, to główny marker oszustwa.
- Przenoszą rozmowę poza portal, zagraniczny numer, odmowa telefonu i wideo-oględzin.
- Proszą o skan dowodu/karty pobytu „do rezerwacji”.
- Poganiają: „jest już trzech chętnych, decyzja dziś”.
Sprawdź właściciela i treść ogłoszenia
- W naszej karcie: „✨ Analiza AI” oceni ryzyko, chipy pokażą „N ogłoszeń na OLX” i od którego roku istnieje konto.
- Wygugluj numer telefonu w cudzysłowie — ofiary często publikują ostrzeżenia.
- Wygugluj pierwsze zdanie opisu w cudzysłowie — kradziony tekst wypłynie w innych ogłoszeniach.
- Otwórz profil sprzedającego na portalu: kiedy powstał, co jeszcze publikuje.
Bezpieczna płatność
- Nigdy nie przelewaj pieniędzy przed osobistymi oględzinami i podpisaną umową.
- Najpierw umowa i protokół zdawczo-odbiorczy — potem pieniądze i klucze.
- Gotówka tylko za pokwitowaniem; lepszy przelew z tytułem płatności.
- BLIK na telefon i kryptowaluty dla „właściciela za granicą” — znak stopu.
Już przelałeś pieniądze?
- Zachowaj wszystko: rozmowy, ogłoszenie (zrzuty ekranu), potwierdzenie przelewu.
- Zgłoś na policję (można online albo w każdym komisariacie) — oszustwo to art. 286 kodeksu karnego.
- Zgłoś portalowi (OLX/Otodom „Zgłoś naruszenie”) — zdejmą ogłoszenie, uratujesz innych.
- Zadzwoń do banku: czasem przelew da się zatrzymać lub zakwestionować.